Hamowanie pulsacyjne

 

Wyobraź sobie deszczowy jesienny wieczór. Wracasz samochodem z pracy, ruch jest niewielki, zaczyna się robić ciemno. Myślisz już o zbliżającym się weekendzie, przytulnym łóżku gdy nagle wyrastają przed tobą  światła stop innego auta. Momentalnie wyrywasz się z błogiego letargu,i naciskasz pedał hamulca. Auto zaczyna zwalniać i…
W pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że nie zdążysz zatrzymać wyhamować swojego samochodu przed pojazdem przed stojącym przed tobą. Zapierasz się rekami o kierownicę i wciskasz pedał hamulca z całej siły. Nie masz ABSu więc auto zaczyna sunąć przed siebie na zablokowanych kołach. W przypływie paniki tuż przed przed samym uderzeniem w tył poprzedzającego cię pojazdu skręcasz kierownicę i… nic to nie daje. Dlaczego, przecież koła masz skręcone, samochód powinien posłusznie skręcić unikając zderzenia?

Po bardzo krótkiej chwili wychodzisz już z samochodu. Właśnie skróciłeś sobie samochód na długość strefy zgniotu.

Uspokajasz się i zaczynasz trzeźwo myśleć: Gdzie popełniłem błąd? Na pewno powinieneś być bardziej uważny i zacząć wcześniej hamować. To po pierwsze… A po drugie? Powinieneś nauczyć się jak się powinno hamować i prowadząc auto systemu ABS.

Hamowanie

Na asfalcie samochód hamuje najlepiej tuż przed zerwaniem przyczepności. Wynika z tego prosty wniosek – należy unikać sytuacji, w których hamuje się na zablokowanych kołach, gdyż jest to nieefektywne.
Ponadto samochód ślizgający się na zablokowanych kołach nie skręca.

Przykład? Przejedź się rowerem po trawie i (przy małej prędkości!) naciśnij do oporu przedni hamulec – skręcisz czy nadal pojedziesz na wprost?  Nieistotne jest zatem jak kręcisz kierownicą. Jeżeli koła Twojego samochodu są zablokowane – bo wcisnąłeś hamulec do oporu –  nie ma to żadnego znaczenia. Zablokowanie kół to oddanie kierownicy prawom fizyki – może ściągnie cię do rowu, może obróci wokół własnej osi, a może będziesz się sunął przed siebie aż napotkasz opór w postaci innego samochodu, drzewa a może pieszego?

Jak hamować pulsacyjnie?

  1. W przypadku konieczności nagłego hamowania – wciśnij hamulec do oporu, to z kolei spowoduje zablokowanie kół – ten moment poznasz z pewnością
  2. Tu już musisz się opanować – w chwili gdy koła Twojego samochodu zablokują się musisz niezwłocznie zmniejszyć nacisk na pedał hamulca – musisz bowiem przywrócić przyczepność kolom które przed chwilą zablokowałeś. Gdy to nastąpi – koła odzyskają przyczepność – wracasz do punktu 1 czyli znowu wciskasz hamulec do oporu do pierwszych objawów ponownego zablokowania kół.

Czynności powtarzasz aż do zatrzymania pojazdu przed przeszkodą.

Przy okazji – podczas hamowania pulsacyjnego twoja noga powinna mieć cały czas kontakt z pedałem hamulca. Nie zdejmuj jej zupełnie z niego.

Co daje hamowanie pulsacyjne?

Jak pisałem zablokowanie kół uniemożliwia Ci skręcenie – np ominięcie przeszkody. Podczas hamowania pulsacyjnego przyczepność twoich kół zerwana jest jedynie na krótko. Gdybyś tak hamował – Twój weekend o którym pisałem na wstępie na pewno byłby udany…

Leave a Comment